Ciche tak … Czasem najwięcej dzieje się w ciszy — w chwili zatrzymania, kiedy odkładamy pośpiech i słuchamy tego, co naprawdę w nas żyje.
Ten krótki wiersz jest właśnie o takim spokojnym, świątecznym „tak”.
Ciche tak
wiersz Włodka
Gdy święcimy jajka w ciszy,
świat na chwilę nas usłyszy
swoje myśli, bieg i czas —
bo już spokój rośnie w nas.
To nie tylko znak zwyczaju,
nie obrzędu cień gdzieś w kraju —
lecz coś więcej, coś ukryte,
co w nas cicho bije, skryte.
Nie w formułach ani w słowach,
nie w tym, co się głośno chowa —
lecz w tej ciszy pośród dnia,
która w sercu miejsce ma.
Przychodzi poranek jasny,
niesie spokój cichy, własny,
i przypomina prosty znak —
że wystarczy być — i tak.
Bo czasem trzeba się zatrzymać,
by od nowa coś zaczynać,
spojrzeć jeszcze raz na krok —
i zostawić za sobą mrok.
Niech ten spokój w nas zostanie,
niech dojrzewa w nim ufanie
bez pośpiechu, bez zbędnych słów —
że można zacząć wszystko znów.
I w tej prostocie właśnie jest znak —
ciche, spokojne świąteczne „tak”,
które nie tylko w geście ma moc,
lecz w tym, co niesie świąteczna noc.
❧ ❧ ❧
Autor: Włodek
Wiersz „Ciche tak”.
© Wszystkie prawa zastrzeżone. Jeśli chcesz udostępnić ten tekst – podaj proszę źródło.
